Dlatego w A-Z Biuro chcemy łączyć doświadczenie z nowymi możliwościami i każdego dnia szukać sposobów, żeby pracować jeszcze lepiej dla naszych klientów.
Sztuczna inteligencja jest kolejnym narzędziem, które może nam w tym pomóc. Ale technologia sama nie tworzy dobrej firmy. Tworzą ją ludzie, którzy potrafią dobrze z niej korzystać.
Rozwój firmy to nie tylko wielkie projekty. Częściej oznacza dziesiątki małych zmian: szybszą odpowiedź, mniej błędów, prostszy proces i więcej czasu dla klienta.
Zmieniamy się dla Ciebie każdego dnia
Nie musimy być pierwsi we wszystkim. Ale musimy być gotowi się uczyć i zmieniać.
Dlatego nie chcemy wdrażać technologii tylko dlatego, że jest modna. Chcemy ją testować, sprawdzać i wybierać te rozwiązania, które rzeczywiście pomagają pracownikom i klientom.
Nie wiem dokładnie i nie chcę udawać, że wiem. W ciągu 32 lat widzieliśmy już wiele zmian technologicznych. Rozwiązania, które kiedyś były nowością, dzisiaj są standardem. Ze sztuczną inteligencją prawdopodobnie będzie podobnie.
Jak będzie wyglądało A-Z Biuro za kilka lat?
„Nie musimy być pierwsi we wszystkim. Musimy być gotowi się uczyć”
AI może podpowiadać i analizować, ale również może się pomylić. Dlatego ważne decyzje nadal powinien weryfikować człowiek. Chcemy wykorzystywać technologię do wspierania pracowników, a nie do zastępowania doświadczenia, które zdobywali przez lata.
Nie tak na to patrzę. Jeżeli system może przejąć monotonną, powtarzalną czynność, pracownik może wykorzystać ten czas tam, gdzie człowiek jest naprawdę potrzebny — w rozmowie z klientem, przy nietypowym problemie, ocenie sytuacji i podejmowaniu decyzji.
Czy rozwój AI oznacza stopniowe zastępowanie ludzi?
„Nie chcę, żeby człowiek pracował jak automat”
Jeżeli tak — warto to sprawdzić. AI nie musi robić niczego spektakularnego. Czasami największą wartość daje właśnie w prostych czynnościach wykonywanych każdego dnia.
Interesują mnie przede wszystkim praktyczne zastosowania. Czy AI może szybciej przeanalizować informacje? Czy pomoże znaleźć nieścisłość? Czy skróci powtarzalne zadanie? Czy dzięki temu pracownik będzie miał więcej czasu dla klienta?
Gdzie widzi Pan miejsce dla sztucznej inteligencji w codziennej pracy firmy?
„AI zaczęło mnie interesować, kiedy zobaczyłem jego praktyczne zastosowanie”
Klient nie musi wiedzieć, jakie narzędzia działają w tle. Powinien po prostu zauważyć, że firma działa sprawniej.
Przede wszystkim powinny ułatwiać mu współpracę z nami. Jeżeli dzięki technologii pracownik szybciej znajduje informację, klient szybciej otrzymuje odpowiedź. Jeżeli system pomaga wcześniej wykryć błąd, klient dostaje poprawnie zrealizowane zamówienie.
Co nowe rozwiązania mają zmienić z punktu widzenia klienta?
„Klient nie musi widzieć technologii. Powinien widzieć jej efekt”
Po 32 latach działalności wiemy przede wszystkim jedno — nie można stać w miejscu.
Tymczasem klient oczekuje dziś szybszej informacji, wygodniejszego zakupu i sprawniejszej obsługi niż jeszcze kilka lat temu. Dlatego rozwój nie oznacza dla mnie jednej wielkiej rewolucji. Częściej są to małe usprawnienia: prostszy proces, szybszy dostęp do informacji czy lepsze narzędzie.
Zdecydowanie tak. Im dłużej prowadzi się firmę, tym łatwiej przyzwyczaić się do tego, że pewne rzeczy zawsze robiliśmy w określony sposób.
A-Z Biuro ma za sobą ponad trzy dekady działalności. Czy po takim czasie nadal trzeba się zmieniać?







